Pokochaj Latanie

Jedyny warsztat pokonywania lęku przed lataniem z przelotem samolotem.
Przełam strach i pokochaj latanie!

  • quote1.png
  • quote2.png
  • quote3.png
  • quote4.png
  • quote5.png
Aktualności Aerofobia Blog Awaryjny poród
Awaryjny poród
Written by   
Piątek, 17 maja 2013 00:00

Medialne historie, taki poród na pokładzie samolotu. Wszyscy piszą, media skrupulatnie w serwisach wspominają chociażby, że był.

Sprowokował mnie nasz nowy członek zespołu. Otóż, on też dostał jakiegoś przyśpieszenia, bo nie był planowany na już. Wziął i się urodził. W szpitalu rzecz jasna, ale mogło być inaczej.I takich inaczej trochę ostatnio jest. Z czego to wynika, pewnie z kilku co najmniej spraw. Samolot nie jest już wyizolowanym terytorium, jakimś niedostępnym cudem techniki na które tylko patrzymy. Latamy w te i wewte, większość. Babeczki też latają, w ciąży również.

awaryjny_porod_1

Samolot, nie jest miejscem strasznym, przeciwnie, lubimy latać. Dużo większa odwaga jest społeczna i zaufanie do takich podróży. I stąd, może decyzje matek, że nawet jak mi nie wolno już lecieć, z powodu wysokiej ciąży, to w ekstremalnej sytuacji lecę, bo personel będzie potrafił pomóc. Tak jak ma to miejsce w innych sytuacjach, dość poważnych krążeniowych. Zazwyczaj samolot otrzymuje wtedy status pierszeństwa, jest pierwszy w kolejce, dostaje pustą ścieżkę lotu. Na ziemi czeka na niego już tzw. „asysta”. W tym wypadku karetka pogotowia i lekarze. Nie wiem czy linie lotnicze maja w szkoleniach załóg jakiś element "recaringu" poświęcony ew. porodom.


Nie mam na myśli, fachowej obsługi, ale informacji ewidentnie podstawowych. Może już tak się dzieje.

Wraz ze wzrostem podróży, a IATA podaje, że np. światowy ruch podniebny wzrośnie o ok. 5 % nasz krajowy nadzór prognozuje 10 % . Coraz to częściej będzie więc można trafić na taki poród samolotowy.Na uwagę zasługuje fakt, że coraz więcej lekarzy lata samolotami i podobno jak mówią stewardessy zawsze się ktoś znajdzie z przeszkoleniem medycznym. Niektóre linie, np. Lufthansa mają specjalny program. Każdy kto się przed lotem zarejestruje w systemie jako „med” zbiera specjalne punkty i ma preferencyjny sposób zakupu biletów.

awaryjny_porod_2Fajnie, maluchy zazwyczaj dostają dożywotnio bilety za free od linii. Czasem może mamy sugerują się wyborem imienia dla dziecka na cześć kogoś z załogi, kto pomógł bardzo. Tak było w niedawnym przypadku w armeńskich linii Armavia, mama urodziła córeczkę nad Syberią, i ta dostała imię po stewardessie, która profesjonalnie się wszystkim zajęła – Asmik. Ładnie. 2 lata temu na naszym warszawskim lotnisku również lądował awaryjnie samolot lecący do Manchasteru. Dziecko jednak wymagało natychmiastowej opieki i reanimacji. W 2011 roku w rejsie Alitali do Paryża przybyło jednego małego pasażera. Poszczęściło się też małemu obywatelowi Egiptu, który w 2006 r. urodził się nadterytorium Kanady samolotem należącym do British Airways. Maluch otrzymał kanadyjskie obywatelstwo.

Generalnie latać można do 30 tyg. prawidłowej pojedynczej ciąży. Niektóre linie żądają od pasażerek zaświadczeń lekarskich z informacją, że dana przyszła mama może jeszcze latać i wszystko jest w porządku. Dla linii lotniczej i załogi rejsu, pomimo, że są wyszkoleni jak „komadno foki” to też nie będzie komfortowa sytuacja. Po 36 tyg. ciąży żaden przewoźnik nas już na pokład nie wpuści.

Ech… zawsze pod górę….

 

JA Facebook Social Like Box Module

eurolot_mae lux_med_mae dla_pilota    gdansk_lech_walesa_airport   katowice_airport   lotams   ptppe  mokop